Jak zrobić prawo jazdy?


„Ty też możesz” – to dobra zachęta do zrobienia prawa jazdy przez osoby z niepełnosprawnością. Aż 56 proc. z nich wskazuje choroby narządu ruchu jako najczęstszy problem zdrowotny. Możliwość przemieszczania się to nierzadko przepustka do aktywnego życia.

Od 19 stycznia br. obowiązują przepisy, które staranie się o prawo jazdy każą rozpocząć od wizyty w wydziale komunikacji urzędu w miejscu zamieszkania, by uzyskać profil PKK – Profil Kandydata na Kierowcę. Należy złożyć: dokument tożsamości, zdjęcie, podanie, orzeczenie lekarskie o przeciwwskazaniu do kierowania pojazdami, pisemną zgodę rodziców (niepełnoletni) i upoważnienie do odbioru (w razie działania pełnomocnika). Z numerem PKK można zapisać się na kurs. Decydujące o uczestnictwie w kursie jest orzeczenie lekarskie. Należy je mieć przed udaniem się do PKK. Lekarz w zaświadczeniu zaznacza kody ograniczeń, które później widnieją na prawie jazdy. To utrudnienie dla osób z niepełnosprawnością, gdyż zdarza się, że później trzeba zmienić lub dopisać kody ograniczeń. 

Najpierw proponujemy przymiarkę do samochodu i sugestię, co do właściwych kodów na orzeczeniu lekarskim – podkreśla Piotr Kosmowski, szkolący niepełnosprawnych i autor hasła „Ty też możesz”.
Krzysztof Marciniak ze Stowarzyszenia Pomocy Niepełnosprawnym Kierowcom SPiNKa w Warszawie zachęca, by zgłaszać się najpierw do nich, niezależnie od miejsca zamieszkania.
Współpracujemy ze szkołami w całej Polsce, które uczą osoby z niepełnosprawnością, wiemy, gdzie je skierować, a dodatkowo finansujemy kurs – mówi.
Osoby z niepełnosprawnością jeżdżą w odpowiednio oprzyrządowanym samochodzie. Według Piotra Kosmowskiego każdy kierowca wymaga indywidualnego oprzyrządowania, w zależności od niepełnosprawności.
Trzeba wziąć pod uwagę rodzaj choroby, czas trwania, jej postęp. Na pierwszym miejscu musi być funkcjonalność, a nie marka. Często ludzie kupują auto okazyjnie, a potem nie mogą z niego korzystać – mówi Eugeniusz Błaszczak z firmy CEBRON, zajmującej się oprzyrządowaniem do samochodów. 
Coraz więcej ośrodków podchodzi na szczęście profesjonalnie do szkolenia niepełnosprawnych kierowców i ma oprzyrządowane samochody, a rzadko zdarzają się przypadki zdawania egzaminu na prawo jazdy przez bardzo niską osobę, która siedziała na czterech poduszkach albo dojeżdżanie 120 km na kurs, bo bliżej nie było odpowiedniego samochodu. Eugeniusz Błaszczak jest kierowcą z 25-letnim stażem. Podkreśla, że kierowcy niepełnosprawni są takimi użytkownikiami dróg jak inni. Najczęściej osoby z niepełnosprawnością zdają egzamin w samochodzie, w którym odbywały się lekcje.

Koszty kursów i egzaminów

Wahają się w granicach 1000–2100 zł. Zdarzają się propozycje cen promocyjnych, np. dla studentów, dwojga, uczniów, rabat z ulotką. SPiNKa dofinansowuje ze środków sponsora, PKO BP, ok. 80–90 proc. kosztów kursu. Reszta jest wkładem uczestnika kursu. W Powiatowych Centrach Pomocy Rodzinie można ubiegać się o dofinansowanie w ramach programu „Aktywny Samorząd”. Obszar A programu obejmuje likwidację bariery transportowej poprzez pomoc w zakupie i montażu oprzyrządowania do posiadanego samochodu oraz pomoc w uzyskaniu prawa jazdy kategorii B. Składający wniosek musi mieć umiarkowany bądź znaczny stopień niepełnosprawności ze względu na dysfunkcję ruchu.

Mając na względzie liczbę tzw. kodów warunkujących prowadzenie pojazdu, od strony technicznej jest niemożliwe, by WORD zapewnił każdemu odpowiedni samochód. Także kursanci wolą zdawać egzamin samochodem, którym odbywali kurs – mówi Tomasz Matuszewski z warszawskiego WORD. Praktyka jest różna – niekiedy osoba z niepełnosprawnością zapłaci za wypożyczenie samochodu od swojej szkoły jazdy tyle samo co za godzinę lekcji, a czasami jest to tylko koszt benzyny. W jednej z warszawskich szkół wypożyczenie samochodu kosztuje 260 zł. Nowe przepisy, które weszły w życie w tym roku, wpłynęły niekorzystnie na sytuację osób z niepełnosprawnością. Zgodnie z nimi, tłumacz języka migowego, może być obecny tylko na części wstępnej egzaminu teoretycznego. 
W zasadniczej części egzaminu klient zostaje sam. To musi się zmienić i jest to kwestią rozporządzenia – mówi Tomaszewski i przyznaje, że zdawanie egzaminu za pomocą komputera może też być kłopotem dla osób z niedowładem rąk, które potrzebują więcej czasu. A tam liczy się czas. 
Już napisaliśmy memorandum w tej sprawie– mówi przedstawiciel SPiNKi.


Młody kierowca pod opieką
4 stycznia 2016 r. wejdą w życie przepisy obowiązujące osoby, które zrobią prawo jazdy. Chodzi o oznaczenie ich pojazdu tzw. listkiem klonowym, co będzie oznaczało młodego kierowcę. Po terenie zabudowanym będzie mógł jechać z szybkością maks. 50 km/h, a poza nim do 80 km/h. Przepis będzie obowiązywał przez 8 miesięcy od otrzymania prawa jazdy. Ponadto w czasie od 4 do 8 miesięcy będzie musiał przejść szkolenie z zakresu bezpieczeństwa ruchu drogowego. Zostanie także objęty 2-letnim okresem próbnym.
Jeśli w tym czasie popełni dwa wykroczenia drogowe zostanie skierowany na szkolenie reedukacyjne, a okres próbny przesunie się o kolejne dwa lata. Jeśli popełni trzecie wykroczenie, straci prawo jazdy i będzie musiał ponownie odbyć kurs. Od 2016 r. zmienią się także zasady zdawania egzaminu praktycznego.


mówi
Mł. insp. dr Dariusz Podleś,
BPRD KGP

 

Sonda na www.niepelnosprawni.pl

Wynika z niej, że największą trudnością w zdobywaniu prawa jazdy był brak dostosowanego pojazdu do nauki i na egzamin. Na drugim miejscu uplasował się brak środków na kurs. Aż 25 proc. respondentów nie miało żadnych trudności w zdobyciu prawa jazdy, a 11 proc. udzielających odpowiedzi, uznało, że egzamin był zbyt trudny.


PEUGEOT BEZ BARIER
Zdajemy sobie sprawę, że osoby z niepełnosprawnością ruchową mają olbrzymie problemy z szybkim i bezstresowym przemieszczaniem i że jest im trudno podejmować wyzwania wymagające wyjścia poza miejsce zamieszkania.

Pierwszym krokiem do pokonania tej bariery jest posiadanie prawa jazdy. Następnym – kupno przystosowanego dla siebie samochodu.
Hasło marki Peugeot „Motion & Emotion” to nie tylko slogan – to również zobowiązanie marki, aby zaangażować się w integrację osób z niepełnosprawnością i zapewnić im niezależność i mobilność. Realizacji tego służy program „Peugeot bez Barier”.

Firma Peugeot Polska postawiła sobie za cel znoszenie barier już w momencie zakupu samochodu. Aby zapewnić klientom z niepełnosprawnością odpowiednią obsługę w salonach i zagwarantować bezpieczeństwo i radość z kupna wymarzonego samochodu, do obsługi klientów w ramach programu „Peugeot bez Barier”, zostali powołani wybrani Koncesjonerzy marki.
W salonach biorących udział w programie musi być infrastruktura gwarantująca swobodne poruszanie się osobom z niepełnosprawnością, a doradcy handlowi muszą być przeszkoleni w zakresie obsługi tej grupy klientów.

W najbliższym czasie Peugeot Polska planuje cykl szkoleń dla personelu handlowego, prowadzonych z udziałem osób z niepełnosprawnością. Mamy nadzieję, że poznanie przez pracowników Koncesji problemów osób z niepełnosprawnością przyczyni się do zniesienia barier nie tylko podczas obsługi w salonie, ale także w życiu codziennym.


mówi
Tomasz Chodkiewicz,
Dyrektor Handlowy Peugeot Polska

Wkrótce bez prawa jazdy?
Rok temu firma Google zmodyfikowała „samochód przyszłości”, który jeździ… sam. Kamery zainstalowane na dachu, sensory i lasery pozwalają mu reagować na ruch uliczny. Auto pokonało 140 tys. mil, a jedyna stłuczka była winą innego kierowcy. Auto wyróżniają czerwone tablice i symbol nieskończoności (∞).
Ma być dostępne dla każdego.

Dealerzy biorący udział w programie:


Znajdź dealera »

Kontakt


Peugeot Polska Sp. z o.o.
Al. Krakowska 206
02-219 Warszawa

Napisz do nas:


dorota.kozlowska@peugeot.com